Lyla odwróciła się do Vivienne i wymruczała cichym szeptem: — Jak zamierzamy odciągnąć ich od niej na tyle długo, żeby zrobić to, co zaplanowałyśmy?
Vivienne zerknęła za siebie na dwóch potężnych mężczyzn w garniturach, podążających zaledwie kilka stóp za Elarą. Udało im się wyciągnąć Elarę z domu, ale kiedy próbowali podejść do jej samochodu w drodze na sesję, mężczyźni ich powstrzymali. — Ona mu
















