ELARA
Siedziałam obok Dahlii, wspólnie oglądając film. Byłam tak skupiona na ekranie, że nie usłyszałam kroków za plecami — dopóki czyjaś dłoń nie owinęła się delikatnie wokół mojego gardła. Zesztywniałam, ale tylko na sekundę. Potem... ten zapach, ciepło dłoni — rozpoznałam go natychmiast.
A potem usłyszałam ten głos.
— Witaj, kociaku. Tęskniłaś?
Lekko odwróciłam głowę, a on złożył pocałunek na k
















