"O mój Boże, o mój Boże, moje dziecko, co ci się stało?" Beatrix wpadła do pokoju Jaxona. Chłopak leżał na łóżku, a u jego boku stał jego brat Morduk, podczas gdy lekarz rodzinny opatrywał mu rany.
Zamarła, stając tuż obok niego, a jej oczy rozszerzyły się na widok ogromu obrażeń. Jego twarz była straszliwie zmasakrowana — to cud, że w ogóle mogli go rozpoznać.
Łzy napłynęły jej do oczu, ale Beatr
















