VOKTOR
"Oprzyj się o szybę" – powiedziałem. Spojrzała na mnie, na ułamek sekundy łapiąc mój wzrok, po czym odwróciła się i położyła dłonie na chłodnej ścianie kabiny prysznicowej.
Podszedłem bliżej, unosząc ją lekko za talię. Zadrżała pod moim dotykiem, a ja uśmiechnąłem się półgębkiem, pozwalając swojej dłoni prześlizgnąć się po jej talii i biodrach.
Ale wtedy je zobaczyłem — blizny biegnące wzd
















