ELARA
Łzy spływały mi po twarzy. Moje pośladki płonęły — piekły po jego karze — ale to nie tylko ból przeze mnie przepływał. Rozkosz wkradała się niepostrzeżenie, pokręcona i ostra. Moje ciało drżało, a między nogami… byłam przemoczona. Czułam, jak wilgoć spływa mi po udzie.
Dlaczego?
Zadawał mi ból. Karał mnie.
Więc dlaczego to było takie dobre?
Dlaczego wyginałam plecy i jeszcze mocniej wypinała
















