Interludium
— Szefie, co mamy z nim zrobić? — zapytał rozmówca po drugiej stronie telefonu Ichorisa.
Ichoris wpatrywał się w nocne niebo, a przez jego umysł przelatywały tysiące myśli o tym, co zrobić z Jaxonem Vance'em — idiotą, który odważył się zaatakować go w jego własnym biurze.
— Hmm — mruknął. — Najchętniej pociąłbym go na kawałki i ofiarował jej każdą część jego ciała. — Uśmiechnął się drw
















