ELARA
Był zdenerwowany. Czułam to — owijało się wokół niego niczym dym. Jego serce biło szybciej, ciało miał sztywne i napięte. Nie był odprężony.
Powoli otworzyłam oczy, mrugając, by odgonić sen. Gdy to zrobiłam, wszystkie moje zmysły się wyostrzyły. Pokój wypełniły głosy.
— Myślisz, że on po ciebie idzie — powiedział ktoś.
— Nie myślę, Drakanie. Ten skurwysyn zadzwonił do mnie i groził, że ją sk
















