ELARA
O Boże.
Dahlia na nas patrzyła.
Ukryłam twarz na jego piersi, moje nogi lekko drżały tam, gdzie owijały się wokół jego talii, i czułam, jak drgnął we mnie.
"Nic, skarbie. Po prostu wracaj na dół. Elara nie czuje się najlepiej" – powiedział, ale się nie odwrócił.
"Nie czuje się najlepiej? Ale przecież kilka minut temu, kiedy ją widziałam, czuła się dobrze" – odpowiedziała Dahlia, a moja twar
















