VOKTOR
"Panie Varkas, pańskie spotkanie z piętnastej wkrótce się rozpocznie" – odezwała się przez interkom moja asystentka, Rhea.
"Dziękuję, Rheo" – odpowiedziałem, opierając się wygodnie w fotelu. Zamknęłam oczy i spojrzałem na szklaną ścianę z widokiem na miasto.
Siedząc tam, moje myśli uciekły do domu. Wyszłem z domu wcześnie rano — ona wciąż spała. Nie mogłem się powstrzymać i przez chwilę obs
















