Hector skrzywił się, przyciskając prowizoryczny zimny okład z kruszonego lodu do swojej spuchniętej, posiniaczonej szczęki. Kłujący ból promieniujący przez jego twarz odzwierciedlał wrzącą furię, która jątrzyła się głęboko w jego piersi. Czuł smak miedzi. Upokorzenie z powodu fizycznego ciosu Westona przebiło się przez jego zazwyczaj wykalkulowaną, profesjonalną fasadę. Nagłe, ostre brzęczenie tel














