– Chyba że pan Thorne go jej dał. – Weston wpatrywał się w Sutton, nie mogąc powstrzymać dzikiej zazdrości, która w nim wezbrała. – Sutton, jesteś po prostu tak próżna. Przespałabyś się z Felixem dla samochodu.
Sutton odwróciła się do Prestona. – Mogę go pozwać o zniesławienie?
Preston skinął głową. – Tak.
Weston zaniemówił na kilka sekund, po czym rzekł: – Prestonie, to moja sprawa rodzinna.
– Je














