– Lydie? Co ty tu robisz? – zapytał Weston.
W momencie, gdy Lydia zobaczyła Westona, odwróciła się i rzuciła mu się w ramiona. – Po prostu udawajmy, że zeszła noc nigdy się nie wydarzyła, dobrze? Nie chcę ci tego utrudniać.
Weston próbował ją od siebie oderwać, ale Lydia chwyciła go za szyję, nie chcąc puścić.
Chciałby móc udawać, że to się nigdy nie wydarzyło. Ale nie spodziewał się, że Lydia wci














