Spóźniona do pracy, Sutton wybrała białego land rovera.
Jej decyzja nie wynikała tylko z ceny. Dwa pozostałe samochody były ewidentnie nowiuteńkie, podczas gdy land roverem jeżdżono przynajmniej wczoraj, co czyniło go nowym może w dziewięćdziesięciu procentach.
Gdyby Sutton przypadkowo go zarysowała, czułaby mniejsze wyrzuty sumienia.
Po dotarciu do biura, Sutton natychmiast rzuciła się w wir prac














