Sutton przerwała mu: „Weston, jeśli jesteś tu, żeby porozmawiać o rozwodzie, to masz pięć minut. Jeśli nie, zejdź mi z drogi”.
„Rozwodzisz się ze mną z powodu takiej drobnostki?” Cierpliwość Westona ostatecznie się wyczerpała i podniósł głos. „Powiedz mi, co trzeba zrobić, żebyś mi wybaczyła”.
Sutton minęła go szorstko ze śmieciami w ręku i ruszyła na dół. „To dla ciebie drobnostka, ponieważ to ni














