– Wyniki jakich badań? – zapytała Sutton.
– Ja... wczoraj potajemnie wyrwałem Stelli włos i zrobiłem test na macierzyństwo DNA używając próbki Lydii. – Głos Emmetta drżał z podekscytowania.
– Aha. – Sutton brzmiała znacznie spokojniej.
Testy na ojcostwo i macierzyństwo zazwyczaj wymagają zgody opiekuna. Emmett miał w tej dziedzinie znajomości, więc przeprowadzenie testu nie stanowiło problemu – na














