"To nie ja! Ja tego nie zrobiłam!" – krzyknęła Lydia, chwytając się za głowę i padając na ziemię w histerycznym szlochu.
Stella skuliła się w ramionach policjantki, z twarzą głęboko wtuloną w jej mundur. Funkcjonariuszka spojrzała z góry na Lydię z wyrazem twarzy zimnym i ostrym jak stal.
Chwilę później przed Westonem rzucono plik raportów obdukcyjnych.
"Lydia Stafford jest objęta śledztwem pod za














