— Naomi, Sutton jest po prostu bezpośrednia, ale nie ma nic złego na myśli. — Weston rzucił Sutton łagodne spojrzenie, po czym odwrócił się do Naomi. — Proszę, możesz jej wybaczyć?
Na to spojrzenie Sutton zebrało się na wymioty. Instynktownie spróbowała się wyrwać, ale Weston mocno przytrzymał ją w miejscu.
Naomi przewróciła oczami, pomagając Marcie założyć perłowe kolczyki. — Och, więc uderzenie














