„Pani Delaney, wszystko w porządku?” – zapytał Simon Sutton, zerkając na Emmetta za jej plecami.
„Wszystko w porządku” – odpowiedziała Sutton, wychodząc za Simonem. Jej głos był cichy. „Co tu robisz?”
„Sophie do mnie zadzwoniła. Najpierw je odwiozę, a potem wrócimy razem” – powiedział Simon, wychodząc z hotelu, podchodząc do czarnego sedana i otwierając drzwi od strony pasażera.
Delikatnie osłonił














