Punkt widzenia Ethana:
Posiadłość Haxtonów rozciągała się na kilku akrach najlepszych terenów w Nowym Jorku, będąc świadectwem pokoleń bogactwa i władzy.
Stałem przy oknie mojego prywatnego gabinetu, obserwując zespół ochrony patrolujący teren z wojskową precyzją. Mężczyźni i kobiety w czarnym sprzęcie taktycznym poruszali się sprawnie po ogrodach, a ich słuchawki od czasu do czasu łapały światło
















