Poczułam go, zanim go zobaczyłam.
Istnieje specyficzna zmiana w atmosferze, gdy do pomieszczenia wchodzi ktoś obdarzony prawdziwą władzą. Powietrze staje się nieco rzadsze, rozmowy cichną o kilka decybeli, a ludzie instynktownie robią miejsce, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Dokładnie to wydarzyło się na głównej arenie La Corona, gdy wszedł Ethan Haxton.
Ubrany w idealnie skrojony garnitur o
















