– Rodzice będą tu lada chwila – syknął do mnie Jason, mrużąc oczy. – Pożałujesz, że w ogóle mnie dotknęłaś, ty psychopatyczna suko.
Nawet nie podniosłam wzroku znad telefonu. – Nie mogę się doczekać, żeby ich poznać.
Jason wydał z siebie kolejny przesadzony jęk. – Jezu Chryste, jak to boli! Trener rozmawiał o mnie ze skautami ze Stanowego. Teraz nigdy nie dostanę tego stypendium!
Pielęgniarka prze
















