Chłodne nocne powietrze było orzeźwiające dla mojej skóry, gdy kończyłam pięciomilowy bieg cichymi ulicami Cloud City. Moje ciało w pełni przystosowało się do tych nocnych treningów. Sprawdziłam zegarek – 22:23. Idealny czas.
Gdy zbliżałam się do naszego zrujnowanego domu, natychmiast wyczułam, że coś jest nie tak. Na zewnątrz stały dwa nieznajome samochody – lśniące czarne Audi, które wyglądało z
















