Triffany obudziła się następnego ranka na kanapie i zobaczyła, że łóżko Carlosa jest puste. Pewnie wyszedł wcześnie do pracy.
Ścisnęła głowę, czując ból, a oczy piekły ją od płaczu zeszłej nocy. Otworzyła szufladę i wzięła tabletki uspokajające.
Sięgnęła po telefon i włączyła go. Zobaczyła dwadzieścia nieodebranych połączeń od Tommy'ego i kilka wiadomości. Przeczytała je, a on w każdej powtarzał,
















