Powiedział to, wypinając dumnie pierś. Obserwowałam tego mężczyznę, podczas gdy dwie policjantki siedziały obok mnie, a jedna z nich wsunęła mi w dłoń kubek z kawą.
Nie potrzebowałam kawy; myślałam, że zwymiotuję, ale mimo to trzymałam ciepły kubek. Moje emocje szalały, gdy oficer odrzucał każdą prośbę Ronana o rozmowę z kimkolwiek.
Mój telefon był przy mnie, ale bateria padła, a nie miałam ładowa
















