Elodie
Co on mi właśnie powiedział?
Co za tupet!
Ten złośliwy uśmieszek wciąż błąkał się na jego ustach. Co on w ogóle miał na myśli?
Myślał, że go nie skrzywdzę? Skąd w ogóle przyszedł mu do głowy ten pomysł?
Wcisnęłam pedał gazu nieco mocniej i silnik zawył. Ale Ronan wciąż ani drgnął.
– Odsuń się, bo nie ręczę za to, co stanie się dalej.
Ten zarozumiały uśmiech poszerzył się, gdy pochylił się j
















