Elodie
Najwyraźniej nie musieliśmy długo czekać w żadnych kolejkach, ponieważ Alfa Dorian zadbał o to, by specjalny asystent czekał na nas w chwili, gdy tylko zostaliśmy wysadzeni na lotnisku.
Zajął się wszystkimi formalnościami i poprosił nas o zaczekanie w poczekalni zarezerwowanej dla gości VIP, po czym oddalił się z grzecznym ukłonem, aby zapewnić nam odrobinę prywatności.
Nie żebyśmy jakiejko
















