Elodie
Powiedziałam to z większym przekonaniem, niż faktycznie czułam, i stanęłam przed nim, nie odwracając wzroku. Conrad wydawał się zaskoczony moją decyzją.
Cholera, nawet ja byłam zaskoczona słowami, które opuściły moje usta. Ale słowo się rzekło.
Nie mogłam tego cofnąć. I musiałam zaspokoić tę palącą potrzebę obicia kogoś, dopóki się nie uspokoję. Skoro nie było tu Ronana, musiał mi wystarczy
















