Elodie
Moje serce biło szaleńczo, gdy podeszłam bliżej do Ronana. Zastanawiałam się, jakie to uczucie pieścić delikatny zarost na jego policzku i pozwolić palcom wędrować po kościach żuchwy, które wyglądały na wystarczająco ostre, by ciąć szkło.
Oczy Ronana były we mnie utkwione, gdy powoli musnęłam opuszkiem kciuka jego skórę, a delikatny zarost otarł się o moją. Jego ciepłe, brązowe oczy nieco p
















