Elodie
Ronan wciąż na mnie patrzył, gdy ze wstydem opuściłam głowę. Nie byłam pewna, czy jestem już gotowa, by podzielić się z nim tym aspektem.
Czekał cierpliwie, a jego oczy przeszukiwały moją twarz w poszukiwaniu odpowiedzi, podczas gdy gorąc oblał mi policzki.
„Ja... nie, chciałam... zrobić to po ślubie”.
Odpowiedziałam, nie mając odwagi spojrzeć mu w oczy. Ronan był przystojny i bogaty, i był
















