Elodie
Stałam jak wryta, wpatrując się uważnie w ciężkie, drewniane drzwi, które Ronan właśnie za sobą zamknął. Mój umysł rozpaczliwie próbował przetworzyć jego oburzającą propozycję, a ciężar jego słów zawisł w cichej przestrzeni. Ciepłe, elektryzujące mrowienie jego dotyku wciąż utrzymywało się na mojej skórze, posyłając dziwną, nerwową energię przez moje żyły. Mimo to, przerażająca rzeczywistoś
















