Punkt widzenia: Elodie
Dźwięk ściszonych, ponaglających szeptów dochodzących z okolic mojego łóżka wyrwał mnie z głębokiego, wyczerpującego snu. Próbowałam otworzyć oczy, ale powieki wydawały się ciążyć jak z ołowiu. Gęsta mgła osiadła na moim mózgu, sprawiając, że w głowie kręciło mi się od przyprawiającej o mdłości dezorientacji. Ostry, sterylny zapach wybielacza i alkoholu medycznego uderzył w
















