Elodie
Alfa Dorian i Ronan kontynuowali uprzejmą pogawędkę podczas kolacji, a ja udawałam, że z największą uwagą ich słucham.
Dłoń Ronana spoczywała pokrzepiająco na mojej dłoni i czułam, jak ciepło i ukojenie przenikają przez jego skórę, cudownie mnie relaksując.
Dyskutowali o strategiach stada i o tym, w jaki sposób Alfa Dorian przyciągnął kolejnych partnerów biznesowych do współpracy z nami.
–
















