Elodie
Odrzuciłam pościel na bok i wstałam, mimo że obie dziewczyny błagały, żebym została w łóżku. Kiedy byłam nieprzytomna, minęły już ponad trzy tygodnie.
Niepokój gryzł moje serce. W jakim stanie musiała być teraz moja wataha? Jak żyli i co z moim ojcem?
Nawet nie pojechałam spotkać się z alfą, który znalazł jego zniszczony samochód i jego samego, rannego. Zostało tak wiele do zrobienia.
Ignor
















