Elodie
Czekałam przez pięć minut, co wydawało mi się stuleciem. Denerwowałam się, że jakiś głupiec znów spróbuje podnieść głos lub zrobić coś złego, ale ku mojemu zaskoczeniu, nawet ci, którzy wcześniej poparli Gartha, wpatrywali się teraz z poczuciem winy w ziemię, ze spuszczonymi w zawstydzeniu głowami.
Najwyraźniej byli po prostu nędznymi typami, którzy zmieniali lojalność wraz ze zmianą władzy
















