Elodie
Uważnie wpatrywałam się w samochód i kierowcę i zdałam sobie sprawę, że ktoś z nim był. Jakaś kobieta.
Moje oczy zwęziły się i skupiłam wzrok na samochodzie, który zatrzymał się zaledwie kilka stóp ode mnie. Na szczęście kierowca był zbyt zajęty czymś innym, by zauważyć, że czaiłam się w pobliżu.
Samochód się zatrzymał, ale ani Ronan, ani dziewczyna z niego nie wysiedli. Dodatkowo byli ukry
















