Punkt widzenia Rhetta
Mężczyzna z ogoloną głową, lśniącą w świetle lamp, i z głębokim grymasem na twarzy, idzie w naszą stronę. On też jest ubrany na zielono, ale jego mundur ma inny odcień, bardziej turkusowy niż prawdziwie zielony.
W moich oczach mógłby mieć teraz nawet aureolę nad głową. Patrzy na tamtą dwójkę zmrużonymi oczami z wyraźną dezaprobatą, a ja wydaję głębokie westchnienie ulgi, gdy
















