Perspektywa Calluma
Idę w stronę mojego motelu, miotając się między myślami: „jak on mógł?” a zrozumieniem, dlaczego tak postąpił. W kółko to samo.
Nie kłamałem, mówiąc mu te wszystkie rzeczy. Naprawdę tak uważałem. Po prostu w tej chwili wciąż, kurwa, czuję do niego ogromny żal.
Wygląda na to, że jednak będę musiał zadzwonić do Reida. Staram się nie myśleć o tym, że ta myśl wcale nie łagodzi moje
















