Perspektywa Calluma
Co jest, kurwa?
Stoję jak wryty, gdy Rhett odwraca się i uśmiecha do mnie, wyłączając telefon.
– Ooo – droczy się. – Kupiłeś kwiaty dla kogoś wyjątkowego?
Na te słowa, choć niewinne, jeżę się wewnętrznie. Chyba obdarzyłem go zbyt dużym kredytem zaufania. Myślałem, że on byłby ostatnią osobą, która mogłaby być homofobem. Powinien wiedzieć lepiej.
Co go to, kurwa, obchodziło? Tą
















