Perspektywa Rhetta.
Otwieram powoli oczy i rozglądam się po pokoju.
Jest trochę nieporządku, kilka ubrań rozrzuconych tu i ówdzie, ale nic, czego nie dałoby się sprzątnąć w pół godziny. Może zrobię to po powrocie z zajęć.
Callum śpi z ręką wyrzuconą przed siebie i nogą podwiniętą pod tułów. Kołdra leży na podłodze.
Uśmiecham się. Tak śpi przez większość czasu, z rozrzuconymi kończynami, a fakt, że
















