Punkt widzenia Calluma
Rhett patrzy na mnie, a na jego twarzy wykwita złowieszczy uśmiech. Zmienia się on w śmiech; krótki, ostry i pozbawiony jakiegokolwiek rozbawienia.
Co się, kurwa, mogło stać, że doprowadziło go do takiego stanu?
— Jesteś pewien? Dla ostatniego kolesia to się źle skończyło.
Wdał się w bójkę? Ktoś próbował go okraść, a on go pobił? Ale gdzie w takim razie jest jego torba? Może
















