Perspektywa Rhetta
Po prostu potakuję.
Bo co innego mam zrobić? Co mam na to odpowiedzieć?
Trener próbuje mi powiedzieć, że nie powinienem spoczywać na laurach, bo sam talent mnie nie uratuje — albo dlatego, że mam go za mało, albo wcale — i słyszę go głośno i wyraźnie.
To znaczy, nie uważałem się za kogoś wyjątkowego na miarę pierwszego człowieka na Księżycu, ale to gówno naprawdę zabolało.
A kie
















