Perspektywa Calluma.
„To nie jest to, o co prosiłem”.
Panie. Wiedziałem, że z tymi gościami będą kłopoty. To ich całe modus operandi, więc zostawiłem ich na koniec. Ale cóż, jestem tutaj. „Trudno” – odpowiadam, przewracając oczami. „Dostałeś to, za co zapłaciłeś”.
Mężczyzna mruży oczy, a ja gryzę się w język. Cholera. Powinienem bardziej uważać, żeby nie zdenerwować ich lidera, Sully’ego, ale ledw
















