Punkt widzenia Rhetta
Lekarze wbiegają do środka, zatrzaskując za sobą drzwi.
Callum, będąc w rodzaju odrętwienia, próbuje iść za nimi. Jego ruchy są nieskoordynowane, ale drogę zastępuje mu jedna z pielęgniarek. — Przepraszam, panu nie wolno wchodzić.
Callum gapi się na nią przez chwilę, jakby nigdy wcześniej nie słyszał ani słowa po angielsku. Nie odpowiada, ale nie próbuje już wejść.
Zostaje pr
















