Punkt widzenia Rhetta.
On ma rację, ale to nie jest odpowiedni moment. Myślenie o tym sprawia, że głowa pęka mi z bólu. Nie chcę tego robić teraz. Nie mogę.
— Możemy to odłożyć na inny dzień?
— Rhett...
— Obiecuję, że cię słyszę, ale po prostu nie potrafię się teraz tym zająć. Proszę.
Callum przygląda mi się przez chwilę i kiwa głową. — Słyszałem o Sloane.
Jęczę głęboko. Już się rozniosło? Szybko.
















