Przez ostatnie dwa dni, poza spędzaniem czasu z Orionem, Xylia pracowała w swoim pokoju nad szkicami projektów.
Plaster leczniczy, który dał jej Joshua, działał zaskakująco dobrze. Już po dwóch dniach ból w nadgarstku zelżał.
Choć jej dłoń wciąż lekko drżała przy trzymaniu ołówka, po pewnym treningu była w stanie całkiem nieźle rysować.
Gdy szkice były gotowe, napisała do Joshuy z prośbą o adres r
















