Connor popędził z Xylią do szpitala.
Po zbadaniu jej nogi twarz lekarza spoważniała. – Stary uraz został pogłębiony przez nowy. Musi pani zostać w szpitalu na obserwację.
– Jeśli tym razem nie wyleczymy tego porządnie, może skończyć się trwałym uszkodzeniem.
Dopiero teraz, słysząc słowa lekarza, do Connora dotarło, jak bardzo skrzywdził Xylię swoim zachowaniem.
W jego oczach pojawił się chłód żalu
















