Po kolacji Xylia i Joshua wrócili do swoich domów.
Xylia wydawała się spokojna, ale późno w nocy obudził ją koszmar.
Śniła o wydarzeniach, które miały miejsce za granicą wiele lat temu, śniła o małym, ciemnym pokoju na poddaszu rezydencji Fordów i o tamtym magazynie wypełnionym ohydnym smrodem.
Xylia usiadła i włączyła lampkę nocną. Minęło sporo czasu, zanim się uspokoiła.
Wzięła telefon, zamierza
















