Xylia zmarszczyła brwi. – Nie słuchaj bzdur Connora.
Connor nie podjąłby żadnych pochopnych działań przed zabezpieczeniem projektu Grupy Garcia. A co ważniejsze, nie zrobiłby nic impulsywnego.
Joshua uśmiechnął się, ale nie powiedział ani słowa.
Xylia ukradkiem zerknęła na Joshuę. Dziś miał na sobie swobodny czarny T-shirt i czarne spodnie. Samochód mknął w cieniu drzew, a promienie słońca przesąc
















