W samym sercu tętniącego życiem śródmieścia Jupitonu wznosił się olśniewający, złoty punkt orientacyjny, robiący jeszcze większe wrażenie niż hotel High Desert. Był to Avery Music Lounge.
Przed lokalem rząd luksusowych samochodów blokował wejście, a fani ściskający w dłoniach świecące transparenty tłoczyli się wokół nich niczym mrówki. W pobliżu czaili się reporterzy i fotografowie.
Gdy luksusowe
















