Ton Oriona był surowy, gdy to mówił, a zaraz potem udał się na górę.
Nikt nie rozumiał, co właśnie zaszło, a nawet Xylia była zdezorientowana. Zaledwie wcześniej tego dnia Orion był na nią wściekły za wciągnięcie Grupy Forda w ten bałagan. A jednak teraz bronił jej małżeństwa z Connorem.
Dla rodziny Fordów najlepszym sposobem na załatwienie sprawy byłby szybki rozwód jej i Connora oraz publiczne z
















